Kredyty
Banki
Doradcy kredytowi
Santander Consumer Bank - Aktualna Oferta

Santander Consumer Bank realizuje w Polsce strategię swojego głównego inwestora – Santander Consumer, należącego do hiszpańskiego Grupo Santander. W ofercie Santander Consumer Bank znajdują się kredyty mieszkaniowe i samochodowe oraz kredyt gotówkowy, kredyt konsolidacyjny i pożyczka hipoteczna. Od 1 lutego 2007 roku Bank wprowadził do oferty również karty kredytowe. Santander zapewnia swoim Klientom fachowe doradztwo i pomoc oraz wysoki standard, szybkość i profesjonalizm obsługi.
Kredyty Santander Consumer - Aktualna Oferta:
Santander Consumer Bank
Kredyt samochodowy
- Wysokość kredytu: do 100% ceny pojazdu wraz z ewentualnymi kosztami okołosprzedażowymi i okołokredytowymi
- Okres spłaty kredytu: od 6 miesięcy do 8 lat
- Atuty oferty:
Możliwość zakupu samochodu nowego lub używanego dowolnej marki, motocykli i skuterów, możliwość skredytowania auta sprowadzonego z zagranicy jak i zakupu pojazdu od osoby fizycznej
Oprocentowanie: już od 7,99%
Procedura uproszczona już od 0% wpłaty własnej - Nie musisz przedstawiać zaświadczenia o dochodach
Respektowanie wszystkich źródeł dochodu
PROMOCJA - płacisz tylko 50% wartości 4 pierwszych rat!
Więcej informacji: Kredyt samochodowy w Santander Consumer
Powiązane tagi
Wasze Opinie (liczba komentarzy: 150)
Dodaj swoją opinie
wiola146
[2011-10-24 20:37:03]
Ja miałam kredyt hipoteczny od 2006 roku i już został zamknięty wzięłam kredyt w innym Banku Stanowczo odradzam tego Banku brak kompetencji wiedzy u pracowników to wszystko co tu piszą to prawda żenada za opóźnienie w kwocie 0,01 CHF nasłali na mnie windykację straszą przez telefon złożyłam na nich skargę do KNF Na infolinii pracownicy nic nie wiedzą poza tym co wyczytają z komputera brak wiedzy i kompetencji Żenada ODRADZAM
kielecka
[2011-10-08 00:50:43]
wziołam pozyczke u nich ale pani mnie wprowadziła w bład 2000 a musze spłacic prawie 3000 to wole w prowidencie odradzam
Mario
[2011-10-07 20:39:57]
Do Marcina!po pierwsze nie wiesz w to ze raty są zero procent..po drugie odradzam..polecam każdy bank ale nie Santander...bank pod wszelką krytyką...
Marcin
[2011-10-07 13:21:45]
Ja bym chciał skorzystać z rat ZERO procent za zakup produktów w SATURNie w kwocie 1400. Raty właśnie obsługuje SANTANDER.
Co doradzacie? Wstrzymać się, czy może przy tym nie robią takich problemów?
jetrotal
[2011-08-22 19:12:42]
Ludzie ostrzegam przed SANTANDER CONSUMER BANK S.A.!!! Jeżeli możecie to uciekajcie od tego banku jak najdalej! Brak profesjonalizmu, totalne lekceważenie klienta, bałagan, nie odpowiadają na pisma nawet po skardze na ten dziadowski bank w Komisji Etyki Bankowej przy Związku Banków Polskich!!! A jak będziecie mieć problemy ze spłatą kredytu angażują po 2 firmy windykacyjne w jednym miesiącu! I TO WSZYSTKO NA KOSZT KLIENTA!!! A jeszcze te firmy wprowadzają w błąd nie mówiąc prawdy o sytuacji klienta!
A jeżeli już nie macie innego wyjścia, tylko kredyt w tym zakichanym banku to sprawdzajcie ich przedstawicieli terenowych, bo oszukują klienta przy wyliczaniu wysokości raty! Pozdrawiam.....
wacx
[2011-07-24 15:31:20]
6 lat temu wiozłem kredyt hipoteczny z preferencyjnym oprocentowaniem 1.76% i drugi z 2.4 po pół roku obydwa osiągły ten sam pułap 4,4- do dnia dzisiejszego szczygą mnie z 3.04% ,frank kosztował 1,8PLN
dzisiaj wszyscy wiedzą ile, w sumie oprocentowanie wrosło ok. 100% cena fr.również 100%- nic dodać nic ująć,jeszcze dałem się naciągnąć na aneks, i bulę kredyt z ceny fr, w ich banku awsze wyższym niż w NBP.Niech mi ktoś powie że tak ma być.
mk
[2011-07-24 00:06:24]
mnie na jakies fikcyjne ubezpieczenie do kredytu, które było defacto ubezpieczeniem na zycie! za 119 zł, pani powiedziała ze musze to wziąc by dostac zgode na pozyczke! co sie okazało miałem jeszcze takie ubezpieczenie z zeszłego roku, wiec pokryły mi sie 2 ubezpieczenia na zycie w przeciagu roku ! napisałem skarge i czekałem 5 miesięcy na zwrot pieniedzy a rty musiałem płacić !!! NIE POLECAM i na dodatek nekali mnie telefonami okolo 40 w ciagu doby nawet o 22 w niedziele!
seba
[2011-07-22 10:50:08]
Hej Tomek ja spłaciłem kredyt przed terminem samochodowy i czekam juz ponad miesiąc na papiery do wyrejstrownia banku z dowodu,a oni mnie olewją i dokumętów nie przysyłają i zero kontaktu ze mną.ja ich do sądu
Tomek_32
[2011-07-14 09:52:20]
Witam. Przeczytałem wszystkie opinie o Santander i jestem zdumiony. Wszystkie negatywne. Ja osobiście już spłacam teraz 3 kredyt. Poprzednie 2 miałem w AIG który jako jedyny mnie nie olał i dał kredyt. Teraz po przejęciu AIG przez Santander otrzymałem kolejny kredyt jako stały klient. Jestem zdumiony że mają Państwo tyle problemów z tym bankiem. Ja ani razu nie miałem telefonu z banku z jakimiś pretensjami. Fakt, że płaciłem raty przy każdym kredycie kilka dni przed terminem, ani jednego spóźnienia. No ale od tego są terminy żeby przestrzegać. Nie bierze się kredytu jak się go nie zamierza w terminach spłacać. Wydaje mi się że przyczepić się można do wysokiego oprocentowania i opłat za windykację itp. Ale trzeba też zrozumieć że BANK pożycza pieniądze i oczekuje ich zwrotu, a w przypadku braku zwrotu upomina się o nie. Czasami łagodnie, czasami lekkimi groźbami. Po prostu chce odzyskać co swoje. Wy też na ich miejscu chcielibyście terminowej spłaty i też byście nękali tych którym pożyczyliście. Raz jeszcze na zakończenie, biorąc kredyt na raty trzeba PILNOWAĆ TERMINÓW RAT !!!
anna
[2011-06-27 16:47:51]
szanowni Państwo, jako kosumenci mamy swoje prawa, jeżeli którys z pracowników tego banczku obraził was, proponuje udac sie do Powiatowego Rzecznika Praw Konsumentów i złozyc skargę na uwłaczające traktowanie nas polskich klientów tefo zagranicznego banku. Sposób w jaki traktowany jest u nich polski klient przekracza ludzkie pojęcie. Zgodnie z Europejska Konwencja Praw Człowieka, która jest częścia polskiego porządku prawnepo każdy z nas ma prawo do zachowania godności. Tymczasem przez ten bank, my Polacy traktowani jestesmy jak złodzieje- co wynika z wpisów na tym forum, jak i z mojego własnego doświadczenia. Przelew mi nie przeszedł-pierwszy raz taki numer zrobił mi mój bank, zdarza sie to tylko program komputerowy. i zaczęła się jazda-zadzwoniono do mnie, za 8 (osiem) dni opóźnienia zagrożono mi egzekucja sądową, zrobiłam przelew od razu 22.06.11r. najpóźniej powinienni miec pieniądze w piątek 24.06.11r. ale rzekomo ich nie maja-dzisiaj miałam kolejny telefon z info. że nie zaksięgowali wpłaty?a co to moja wina,że nie zaksięgowali wpłaty z zeszłej środy????Próbowałam do nich dzwonić do Wrocławia, ale nie było wolnych konsultantów. Wysłałam maila. Złoże skarge do nadzoru bankowego- bo ich reakcja, sposób traktowania klienta przechodzi ludzkie pojęcie, obrażaja i uwłaczają mi, oczywiście złożę skarge także do rzecznika praw konsumentów.Jak to nie pomoże to zgłoszę się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, by cos z tym zagranicznym bankiem zrobili,przecież sprawdzali moja wieloletnia historię kredytowa zanim udzielil mi śmiesznego kredyciku na niecałe 1000Euro, widzieli,że nigdy nie spóźniłam się z żadna ratą, a kredyty spłacałam przed terminem, a zatem, to opóźnienie 8 dniowe to jakas pomyłka, wystarczyło wysłac grzecznego smsa z prosba bym sprawdziła co sie stało, że pieniądze w "szalonej" kwocie 198 zł nie wpłynęły na ich konto, a nie zaczynac od gróźb. Moge ten kredyt od razu spłacic, wzięłam go bo było zero odsetek i prowizji-opłaca sie brac takie kredyty,bo mozna trochę na lokacie zarobić. Ale nie spłacę tego kredytu przed terminem, bo wydaje mi się, że właśnie do tego strasząc i poniżając mnie chca zmusić. Odsetki od tego kredytu dostali juz ze sklepu(zakup na raty), więc jest im na ręke zastraszyc klienta i zmusić go do szybszej spłaty. Tak więc przedstawię te cała sytuacje byc może , że na forum międzynarodowym przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, wszak klient banku to człowiek, a nie złodziej.

