Jak poradzić sobie z drogim kredytem we frankach?
Jeśli ktoś w latach 2007-2008 zaciągnął kredyt hipoteczny w szwajcarskiej walucie, w tej chwili musi sobie co miesiąc powtarzać: - Siła spokoju! Tylko spokój może bowiem uratować „niewolników franka”, jak siebie określa grupa zdesperowanych kredytobiorców.

Gdy w sierpniu 2008 roku pani Kowalska brała kredyt na upatrzone, 60 metrowe mieszkanie w Warszawie, frank kosztował 2 pln. Bank bez wahania pożyczył 250 tysięcy franków – zdolność kredytowa pani Kowalskiej, w złotówkach, dochodziła do niemal 700 tysięcy złotych. Dziś pani Kowalska jest właśnie niemal tyle winna bankowi – mimo, że od prawie trzech lat co miesiąc spłaca 1,3 tysiąca franków. Po obecnym kursie – ponad 4,3 tysiąca złotych.

Tysiące kredytobiorców znalazły się w identycznej sytuacji. Od dwóch lat kurs franka oscyluje wokół 3 pln. Są miesiące, gdy średni kurs rośnie do 3,3 pln, są takie gdy wynosi „tylko” 2,7 pln. Ciągle o wiele za dużo, by racjonalnie myśleć o przewalutowaniu kredytu. Przewalutowanie po kursie znacząco wyższym od tego, w jakim się otrzymało kredyt, oznacza nic innego, tylko realizację gigantycznej straty, liczonej czasem nawet w setkach tysięcy złotych. I zgodę na „dożywotnie” płacenie wysokich rat, wyższych niż tych które spłacamy teraz – bo do spłaty zostaje przecież wyższy kapitał, oprocentowanie kredytów złotówkowych jest dużo wyższe niż frankowych – zarówno jeśli bierzemy pod uwagę sam WIBOR jak i marże banków.

Warto również mieć świadomość, że prawdopodobieństwo iż frank umocni się jeszcze bardziej w stosunku do obecnego poziomu jest znikome. Ze wszystkich analiz wynika, że jego wartość jest przeszacowana – wobec dolara, euro i złotówki – nawet o 30-40 procent. Jedynym realnym impulsem wzmacniania franka, uznawanego za najbardziej wiarygodną walutę świata, są istotne polityczne i ekonomiczne zawirowania na świecie.

Analitycy zgodnie jednak twierdzą, że spadek kursu szwajcarskiej waluty jest tylko kwestią czasu. Choć oczywiście, o poziomie 2 pln za franka możemy raczej zapomnieć. Ale nadzieję (graniczącą z pewnością) na dużo niższe niż obecnie płacone raty kredytobiorcy mogą mieć.
Dodano: 2011-04-11
Wasze Opinie (liczba komentarzy: 1)
antek [2011-04-11 18:28:01]
caly czas twierdze, ze kredyt w zlotokach jest najlepszym rozwiazaniem, dlatego ciesze sie, ze w getin banku wlansie w zlotowkach wzialem, nie musze sie martwic frankiem czy euro

Tanie kredyty i pożyczki bankowe
Copyright © 2007 - 2012 Portal-Kredytowy.pl