Alior Bank - Oferta
alior bank

Alior Bank
otworzył swoje pierwsze oddziały 28 października 2008 r. , zaś oficjalny start nastąpił 17 listopada 2008 roku. Centrala Alior Bank znajduje się w Warszawie, natomiast jego zaplecze techniczne i operacyjne zlokalizowane jest w Krakowie. Alior Bank to bank uniwersalny, obsługujący wszystkie segmenty rynku w ramach dwóch pionów biznesowych: detalicznego i korporacyjnego. Kapitał własny banku wynosi 1,5 miliarda PLN. Alior Bank jest największą od 30 lat tego typu inwestycją w Europie oraz jedną z największych bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce. Od początku swojego istnienia Alior Bank znajduje się wśród 10 największych banków w Polsce pod względem wielkości kapitałów własnych.

Oferta kredytowa Alior Bank:

alior
Alior Bank
Kredyt gotówkowy i konsolidacyjny (pożyczka gotówkowa na dowolny cel w tym także na konsolidację innych kredytów)


  • Wysokość kredytu: do 150 000 zł bez poręczycieli i zabezpieczeń
  • Okres spłaty kredytu: do 10 lat
  • Atuty oferty: do 10 000 zł bez zaświadczeń o dochodach i zgody współmałżonka; konsolidacja - wyjątkowo niska rata, bo maksymalny okres spłaty wynosi 10 lat; pożyczkę do 30 tys. zł dostaniesz jeszcze tego samego dnia

Więcej informacji: Kredyt gotówkowy Alior Bank
Powiązane tagi
Wasze Opinie (liczba komentarzy: 120)
aaa [2010-07-29 22:15:37]
Jest to najgorszy bank z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia! Oszuści! Chcąc spłacić swó kredyt podali mi kwote do zapłaty po wielkich moich prosbach, a na drugi dzien okazało sie ze kwota znacznie urosła nie wiadomo skąd! Nie dajcie się oszukać! Nie korzystajcie z usług tego banku! Nie polecam!!!!!!!!!!!!
Mario [2010-07-29 21:27:34]
Czytam i czytam i aż ciarki przechodzą...aczkolwiek jak na razie ja złego słowa na temat alioru powiedzieć nie mogę. Krótka historia mojej drogi po kredyt:Na początku czerwca po długich namowach zony na kredyt..jest..udało się.. szukamy mieszkania...po dwóch tygodniach intensywnych poszukiwań znaleźliśmy nasze wymarzone "m". To czas poszukać kredytu. Zwiedziłem wszystkie banki...w pierwszej chwili decyzja-bierzemy w zlotówkach. Najlepsza oferta WBK...zadowolony skaładam papiery a tu bach automatyczny scoring mnie odrzucił...myślę niedobrze. Szukam dalej a umowa na "m" już podpisana , zaliczka wpłacona. Następna decyzja..w złotókach pozostałe banki za drogie to szukamy w euro. Zbieram informacje i wybieram 3 najlepsze opcje. Alior, DNB i dwuwalutowy w Paribas...Składam we wszystkich trzech prawie jednocześnie..i wpadam na tą stronę...czytam opinie i zaczynam wątpić w to co zrobiłem. I wiecie co? Po niespełna 1,5 tygodnia odzywa się Alior ze jest decyzja i żadnych dokumentów dodatkowych ode mnie nie zażądano..Umowe podpisałem na niezłych warunkach a pozostałe dwa banki odezwały sie po ponad 3 tygodniach dodatkowo informując mnie ze jak najbardziej pozytywnie ale taty równe co mnie kompletnie nie interesowało. Tak więc reasumując jestem bardzo zadowolony zarówno z uzyskanych warunków, szybkości decyzji ale przede wszystkim jakosć i zaangażowanie osoby która od samego początku pilotowała moją sprawę..Pozdrawiam Panią Monike z odziału z Lublina..Tyle ode mnie..Pozdraiwm wszystkich i powodzenia w walkach o kredyty.
AJ [2010-07-29 20:33:10]
Moj problem z Aliorem zaczal sie w momencie zlozenia wniosku o kredyt hipoteczny. Mialo byc 2-3 tyg do decyzji, mialo byc 120% i ogolnie ladnie pieknie bo jestem klientem Aliora. W ogole pierwszy odzew po zlozeniu wniosku byl po 3 tyg. jak by sobie przypomnieli ze w ogole maja moj wniosek. Potem sie zaczelo, non stop jakies papiery i zawsze decyzja miala byc juz na dniach. Wyszlo na to ze od 3 tyg mam pozytywna decyzje tylko jakos umowy nie mozemy spisac. Za klika dni przestanie obowiazywac umowa przedwstepna i po zadatku i po mieszkaniu. MOglem slucha doradce z Open Finance i zlozyc papiery przez nich do 3 bankow. No ale tak to jest jak sie czlowiek da skusic na "Wyzsza Kulture Bankowosci". Oczywiscie nie mam zamiaru tak sprawy zostawic, moze warto zwiazac sie w grupie z innymi ktorzy jak ja zostali "wyrolowani".
Gabrysia [2010-07-28 17:26:20]
ta opinia dotyczy ALIOR BANKU
Gabrysia [2010-07-28 17:25:43]
Witam, takich złodziei i oszustów dawno nie spotkała. Na każdym kroku.... chcąc opisać sytuacje brakło by z trzech stron, prosze Was ludzie o jedno, nie dajcie się omamić. Koniecznie podpisując jakiekolwiek umowy o karty kredytowe, pożyczkę, przeczytajcie regulamin a przede wszystkim zarządajcie go w formie papierowej, bo powszechnym jest mówienie, że "ma Pani regulaminy na stronie www, szkoda papieru na wydruki" . Mają tak nie jasne i nastawione na każdym kroku na wyciągnięcie kasy od klienta, że się scyzoryk w kieszeni otwiera...
Jackis [2010-07-27 12:48:22]
Do wszystkich pracowników jakichś banków wypowiadających sie na tej stronie /BBB i ten lub ta bez żadnej nawet nazwy/ Uprzejmie proszę o powagę i dokładne przeczytanie tego co piszą klienci. Jesli uważacie Państwo że KLIENT NIE MA PRAWA wiedzieć za co płaci i że się go traktuje jak niewolnika, w XXI w, bez żdnych praw, robi się tajemnicę z żeczy jawnych TO LEPIEJ ŻE MOŻNA BYĆ w tych wypocinach anonimowym. Ma się tylko OBOWIĄZKI PŁACIĆ PŁACIĆ I JESZCZE RAZ PŁACIĆ I O NIC NIE PYTAĆ !!!! Kolejny raz zaznaczam, że zapłaciłem nawet więcej niż żadano ponad 300% I CO Z ROZLICZENIEM Z RESZTĄ ??? TEŻ JEJ NIE MA !!! A WIĘC CO TO JEST ???? Słucham Panie BBB. Jest Pan Analitykiem. Zaznaczyłem też wyraźnie że raty miały być wszystkie równe. Tak jak do tej pory w innyh bankach, z którymi miałem kontakt i współpracowałem. A tak na marginesie proszę BBB o podanie nazwy banku w którym pracuje gdyż zasady traktowania tam klientów ma podobne co ALIOR. Niech ostrzeże INNYCH. Jacek Kistowski
Jackis [2010-07-27 12:14:07]
Cią dalszy z mrocznych tajemnic banku Alior. Odpowiadając tej osobie piszącej o mojej agresji wobec tego banku , a nie majacej odwagi nawet sie podpisac, wyjaśniam że to nie agresja TYLKO WALKA O SWOJE PRAWA. Jeszcze mnie nie doprowadzono do całkowitego stanu bezwolności9 i zniewolenia. Ale miło ze włączaja się do dyskusji anonimowi pracownicy jakiegos banku. Przekazuje do publicznej wiadomości mój ostatni list do ALIORA w odpowiedzi na jego absurdalną odpowiedź i wyraźne unikanie konkretnej odpowiedzi /czyli coś jednak jest nie tak/ " Szanowni Państwo nie dziękuje za odpowiedź gdyż nie zawiera ona ani troszeczkę profesjonalizmu. Po pierwsze została ta odpowiedź udzielona standardowo na zasadzie kopiuj - wklej gdyż widać wyraźnie że osoba , której jej udzielała nie zapoznała się z materiałami- NIGDY NIE BYŁO operacji zagranicznych. Po drugie moja rata ostatnia 300%-towa MUSIAŁA zostać na podstawie jakichkolwiek dokumentów wyliczona. Więc albo jest bałagan i nie można ich odnaleźć albo ich nigdy nie było albo brak dobrej woli albo wstydzimy sie swojego zachowania. Jak Państwo widzą za dużo tu tego albo. A każde z nich uwłacza POWADZE banku. Gdyz nie mogę zrozumieć asekuracyjnej odpowiedzi że pełna realizacja mojej prośby, żeb się dowiedzieć wreszcie dlaczego ze mnie tyle zdarto pieniędzy, może ulec przedłużeniu nieokreślonemu w czasie z przyczyn niezależnych od banku. To co się może stac , ksero się zepsuje, prądu zabraknie czy dach przecieka i zaleje pomieszczenia? Proszę o poważne podejście do tematubo uwierzę w to co niektórzy klienci pisza o waszej działalności. A sposób w jaki mnie Państwo traktujecie przybliża mnie szybko do tej pewności. Z wyrazami... Wasz Niewolnik bankowy XXI w Jacek Kistowski"
DX [2010-07-25 22:07:12]
Do BBB moje raty wynosiły 64.05 zł,wpłaciłam 11 rat po 65 zł,a 12-tą po otrzymaniu harmonogramu spłat-rata wyrównująca (ostatnia)41.17 Wszystkie raty płaciłam terminowo.Po 6tygodniach dostałam telefon,że mam zapłacić 20 zł z groszami z kancelarii adwokackiej.Chodzi mi tylko o to za co mam zapłacić i nie mogę się dowiedzieć.W innych bankach brałam kredyty,spłacałam solidnie i po spłaceniu ostatniej raty sprawa była zakończona,a tu nie.
BBB [2010-07-25 20:45:03]
Droga " DX " jak przeczytałem twój komentarz to .... Po pierwsze w tej sytuacji nie słusznie obrażasz Aliora ponieważ podpisując umowę z bankiem HSBC bo z nim podpisywałaś a nie z Aliorem oprocentowanie kredytu było zmienne a rata stała. Podejrzewam że okres spłat był długi mimo iż kwota kredytu jest tylko 780 PLN (taka polityka była banku HSBC) ostatnia rata wyrównawcza w twoim przypadku 300% mogła się zwiększyć/ zmniejszyć ale to zależy od stóp procentowych czy były w okresie kredytowania podwyższane lub odwrotnie. Wystarczyło umowę kredytu przeczytać przed podpisaniem tam wszystko pisało, a nie teraz narzekać. Twój i tylko twój błąd. Tak samo ta wypowiedź się tyczy również do opinii jackis –a. Aha i jeszcze jedno aby uzyskać wszelkie informacje wystarczy zadzwonić na infolinie tam wszystko powiedzą z „Wyższą kulturą” – no ale na to nie wszyscy już wpadli nie mówie o Was ale pozostałych kredytobiorcach. PS. Nie jestem pracownikiem tego banku nic mnie z nim nie łączy. Moja profesja to owszem bankowość ale nie przy obsłudze klienta, badam, analizuje i znam oferty prawie wszystkich banków dokładnie. Stąd moja wiedza na ten temat.
DX [2010-07-25 14:48:04]
To co pisze jackis jest prawdą.Mam podobną sytuację i nie wiem jak sobie z tym poradzić.Dobrze że walczy za nas,którzy nie wiedzą co z tym fantem zrobić.Ja miałam kredyt na około780 zł na zakup towaru reklamowanego w TV,spłaciłam w terminie wg.przysłanego harmonogramu i nie mam spokoju. Telefonicznie zostałam powiadomiona,że mam zapłacić pewną kwotę,ale do dzisiaj nie dowiedziałam się za co. Były 3 telefony z kancelarii adwokackiej i było ostro.Wysłałam pismo do banku z zapytaniem o dopołatę.Minęły już 4 tygodnie i cisza.Kontaktu z bankiem zero.Chciałam jeszcze nadmienić,że zostałam sprzedana przez HSBC.
Strona opinii:   [1] 2 3 4 5 6 »
Wszystkich opinii: 120

Kredyty i pożyczki
Copyright © 2007 - 2010 Portal-Kredytowy.pl